Loading

10 rzeczy, które warto zrobić w Japonii

Shinjuku, Tokyo, Japan

10 rzeczy, które warto zrobić w Japonii

Do Japonii trzeba przyjechać z otwartą głową, być gotowym na zobaczenie innego świata. Na pewno warto spróbować wielu rzeczy, by przyjrzeć się bliżej japońskiej kulturze, ludziom i ich zachowaniu. Każdy wyjedzie z tego kraju ze swoją wizją Japonii. Jest ona tak nieoczywista i niejednoznaczna, że ciężko to sobie w głowie poukładać.

To co my zrobiliśmy w Japonii i uznaliśmy, że było ciekawym doświadczeniem spisaliśmy poniżej.

10 rzeczy, które według nas warto zrobić w Japonii:

1. Spędzić dzień w kimonie w Kioto.

Nawet się nie spodziewałam, że to będzie aż tak cenne doświadczenie. To był dzień pełen wrażeń. Nieśmiali wcześniej Japończycy, podchodzili do mnie i witali się, robili zdjęcia, a nawet dawali mi na ręce swoje pieski by zrobić zdjęcie.

Dlaczego w Kioto? Bo w tym mieście są piękne tradycyjne historyczne uliczki dzielnicy Gion, których na próżno szukać w Tokio. W Kioto można spotkać wiele kobiet w kimonach i ten strój idealnie komponuje się w tym miejscem.

Więcej zdjęć i wspomnień z mojego dnia w kimonie znajdziesz TUTAJ.

Kimono, Gion, Kyoto, Japan

Kimono, Gion, Kyoto, Japan

2. Pójść do jednej z "dziwnych" kawiarni.

Do wyboru jest kawiarnia z kotami (Cat Cafe), królikami, Maid Cafe i pewnie jeszcze inne. Dla mnie najciekawsze socjologicznie są kawiarnie Maid Cafe, w których kelnerki przebrane są za pokojówki, a ich zachowanie jest infantylne. Więcej o Maid Cafe przeczytasz TUTAJ.

Maid Cafe, Tokyo, Japan

Maid Cafe, Tokyo, Japan

                                                                 
Maid Cafe, Tokyo, Japan

Maid Cafe, Tokyo, Japan

Cat Cafe, Tokyo, Japan

Cat Cafe, Tokyo, Japan

3. Spróbować co najmniej 5 różnych japońskich dań.

Kuchnia japońska jest bardzo różnorodna: mięso, ryby, makaron, warzywa. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ponadto prezentacja dań w Japonii jest najczęściej zjawiskowa. Perfekcyjnie dobrane kolory dań i sposób ich serwowania sprawiają, że chciałoby się wszystkiego spróbować.

Do wyboru mamy:

      • yakitori (grillowane szaszłyki z kurczaka) - nasze ulubione danie

      • shabu shabu (gorący kociołek, w którym sami gotujemy zamówione dodatki tj. warzywa i mięso i noodle) - bardzo smaczne

      • ramen (zupa z makaronem, boczkiem i różnymi dodatkami) - niestety chyba nie strafiliśmy na najlepsze 🙁

      • soba (zimny makaron gryczany z dodatkami) - nie jestem fanką zimnych makaronów, jednak makaron gryczany jest pełny smaku

      • unagi (grillowany węgorz) - nie mój smak

      • sushi i sashimi - mistrzostwo

      • kaiseki (japońskie menu degustacyjne - drogie i wymagające wcześniejszej rezerwacji) - prezentacja znacznie przewyższa doznania kulinarne. Jak dla mnie zbyt dużo surowych ryb

      • grillowanej wołowiny kobe - nasze ulubione danie

      • tonkatsu (wieprzowina w chrupiącej panierce serwowana z kapustą z sosem sezamowym) - smaczne, ale dość tłuste danie

Yakitori, Tokyo, Japan

Yakitori, Tokyo, Japan

Shabu shabu, Tokyo, Japan

Shabu shabu, Tokyo, Japan

Soba, Hotel Kaneyamaen & Bessho SASA, Fujiyoshida, Japan

Soba, Fujiyoshida, Japan

Kaiseki, Kyoto, Japan

Kaiseki, Kyoto, Japan

Kaiseki, Kyoto, Japan

Kaiseki, Kyoto, Japan

Japan Beef, Wagyu, Tokyo

Japan Beef, Wagyu, Tokyo

Japan grill, Tokyo

Japan grill, Tokyo

Grilled beef, Wagyu, Tokyo, Japan

Grilled beef, Wagyu, Tokyo, Japan

Tonkatsu

Tonkatsu

4. Spróbować japońskiej zielonej herbaty Sencha i słodkości z japońskiej zielonej herbaty. Jej smak może Was nieco zdziwić. Moim zdaniem w niczym nie przypomina tej, którą pijemy w Polsce. Nie gwarantuję pozytywnych doznań.

Sencha, green tea, Kyoto, Japan

Sencha, green tea, Kyoto, Japan

Sencha, green tea, Kyoto, Japan

Sencha, green tea, Kyoto, Japan

Sencha, green tea, Kyoto, Japan

Sencha, green tea, Kyoto, Japan

5. Przejechać się szybkim pociągiem Shinkansen. Niektóre wyglądają kosmicznie. Na pewno dzięki wykorzystaniu zjawiska "lewitacji magnetycznej" osiągają kosmiczne prędkości. Są niesamowicie wygodne, ciche i bezpieczne. Podróż Shinkansenem zawsze bardzo nas relaksowała, a wygodne rozkładane fotele (w klasie ekonomicznej) sprawiały, że szybko zasypialiśmy. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.

Shinkansen, Japan

Shinkansen, Japan

6. Spędzić noc w Japońskim Ryokanie i zażyć relaksacyjnej kąpieli w onsenie (gorącym źródle).

Ryokan to japoński tradycyjny "hotel" połączony z gorącymi źródłami (onsen). Gwarantuje poprawę samopoczucia i zdrowia oraz głęboki relaks, ale przede wszystkim jest to ciekawy element japońskiej kultury. Więcej o naszej wizycie w Ryokanie możecie przeczytać TUTAJ.

Ryokan, Onsen, Fuji, Fujiyoshida, Hotel Kaneyamaen & Bessho SASA, Japan

Ryokan, Onsen, Fuji, Fujiyoshida, Hotel Kaneyamaen & Bessho SASA, Japan

7. Wypić japońską whisky lub sake w jednym z małych barów starej dzielnicy Shinjuku Omoide Yokocho w Tokio. Te bardzo klimatyczne bary z reguły pomieszczą 8-10 osób. Wieczorem tętni w nich życie. Warto pójść wcześniej by zająć miejsce w barze. Po godzinie 21:00 może być ciężko o wolne krzesło.

Shinjuku Omoide Yokocho, Tokyo, Japan

Shinjuku Omoide Yokocho, Tokyo, Japan

8. Przejść się wieczorem po dzielnicy Kabukichō w Shinjuku w Tokio.

Jest to tzw. dzielnica czerwonych latarni. Jednak nie ma nic wspólnego z tą w Amsterdamie. Wieczorem tętni w niej życie, świecą neony, otwierają się kluby dla dorosłych, do których wstęp z reguły mają tylko Japończycy. Spacerując w Shinjuku zobaczycie typowy "neonowy" obraz Tokio.

Shinjuku, Tokyo, Japan

Shinjuku, Tokyo, Japan

9. Przejść przez ulicę na sławnym skrzyżowaniu dzielnicy Shibuya czy Ginzy lub obserwować ruch pieszych z góry. Konstrukcja tego skrzyżowania wygląda niesamowicie. Gdy z każdej strony zapalają się zielone światła dla pieszych, wszyscy ruszają ku sobie jak do wyścigu mijając się w różnych kierunkach. Dla pieszych takie przejścia są bardzo wygodne bo znacznie skracają drogę.

Ginza, Tokyo, Japan

Ginza, Tokyo, Japan

10. Odwiedzić kilka Japońskich świątyń - jest ich w Japonii bardzo dużo. Warto odwiedzić kilka by przyjrzeć się japońskim zwyczajom.

Dla nas najciekawsza i wręcz symboliczna jest świątynia Fushimi Inari Shrine. Jest to nie tylko miejsce kultu, ale również ogromny park, do którego można wybrać się na 2-3 godzinny trekking w większości korytarzami utworzonymi przez bramy Tori. Co ciekawe każda z bram Tori ma swojego właściciela, który wieży, że dzięki "posiadaniu" takiej bramy będzie miał szczęście i powodzenie w interesach. Na każdej bramie jest zapisane imię i nazwisko jej właściciela. Aby przejść przez całe Fushimi Inari polecam wybrać się rano ok. 8:00-9:00 w wygodnych butach. W tych godzinach nie ma jeszcze tłumów turystów. Wstęp jest bezpłatny, a czynne jest całą dobę.

Fushimi Inari, Kyoto, Japan

Fushimi Inari, Kyoto, Japan

Warto też zobaczyć Golden Temple w Kioto. Niestety i tu należy liczyć się z tłumami turystów i to niezależnie od godziny. Świątynia czynna jest między 9:00 a 17:00.  My zdecydowaliśmy się pojechać na godzinę 9:00. Mimo intensywnego deszczu, zwiedzaliśmy złotą świątynię z setkami innych turystów. Miejsce bardzo ładne, ale jak ktoś ma tylko jeden dzień w Kioto, to na jego miejscu wybrałabym Fushimi Inari i las bambusowy Arashiyama Bamboo Grove.

Golden Temple, Kyoto, Japan

Golden Temple, Kyoto, Japan

W Kioto byliśmy tydzień, więc obeszliśmy miasto całe wraz z jego wszystkimi świątyniami. Najbardziej podobały mi się te w kolorze pomarańczowym jak Heian Shrine. Tu na szczęście było dość spokojnie i więcej było lokalnych mieszkańców niż turystów. Można było spokojnie popatrzeć na modlących się Japończyków.

Kyoto, Japan Temple

Kyoto, Japan Temple

Kyoto, Japan Temple

Kyoto, Japan Temple Heian

Co jeszcze według Was należy zrobić w Japonii? Pewnie 10 punktów to za mało na Japonię. Ja na pewno przyjechałabym do Japonii jeszcze raz... jesienią i zwiedziła więcej z prowincji np. Kanazawa i Takayama.

Olga

Olga

LEAVE A COMMENT