Loading

Japonia… fascynująca, intrygująca czy mecząca?

Heian Shrine, Kyoto, Japan

Japonia… fascynująca, intrygująca czy mecząca?

To 3 określenia, które przychodzą mi do głowy by opisać moje wrażenia z Japonii.

Japonia fascynuje i intryguje "innością", kolorami, ludźmi, rozwiązaniami... Jest to po prostu tak INNY kraj niż wszystkie pozostałe, że dorównać mu mogą w "inności" tylko Chiny. Na każdym kroku zadawaliśmy sobie pytanie "dlaczego". Stworzyliśmy naszą krótką listę pytań i odpowiedzi, o których możecie przeczytać we wpisie "Japonia to inna planeta!? - 10 x dlaczego?".

Japończycy mają też dużo ciekawych rozwiązań/zwyczajów, które inne kraje mogłyby szybko skopiować. Nie chodzi tu o nie wiadomo jakie technologie, ale o proste rzeczy typu:

1.Koszyki/ podstawki na torebki w restauracjach - czy znacie ten ból, kiedy przychodzicie do restauracji i musicie postawić swoją torebkę na podłodze lub męczyć się z nią na jednym krześle lub prosić o dodatkowe krzesło na torebkę i czuć na sobie nieprzychylny niezrozumiały wzrok mężczyzn? Zna go chyba każda kobieta... W Japonii nie jest to problem, bo w każdej restauracji przy stołach znajdują się podstawki lub specjalne koszyki na torebki.

Basket for bag, Kyoto, Japan

Basket for bag, Kyoto, Japan

2. Toalety samoobsługowe - to jest to, co uwielbiam w Japonii i za czym tęsknię do dziś. Sterylnie czyste japońskie toalety. A już te, których nie trzeba dotykać żeby podnieść/opuścić deskę czy spuścić wodę uwielbiam podwójnie!

3. Mokre chusteczki antybakteryjne w restauracji - w każdej japońskiej restauracji, barze czy jadłodajni są dla każdego przygotowane mokre antybakteryjne chusteczki. To świetny pomysł, który powinien funkcjonować na całym świecie. Tak wygląda nakrycie stołu - w tej folii znajduje się sterylnie zapakowany mokry, a często podgrzany ręczniczek.

Restaurant, Toyko, Japan

Restaurant, Toyko, Japan

4. Koronkowe taksówki może nie są wynalazkiem, ale są słodkie. Do tego taksówkarz otwiera i zamyka drzwi przyciskiem, tak, że nie trzeba ich zupełnie dotykać! Rewelacja!

5. Trzymaki na dzieci w publicznych toaletach. No bo co zrobić z dzieckiem, jak chcemy się załatwić?

Baby chair in the toilet, Japan

Baby chair in the toilet, Japan

6. Sklepy spożywcze otwarte 24h/dobę i to jest standard w Japonii. Japończycy nie boją się pracy, dłuuuugiej pracy. Praca to dla nich duma i życie, dlatego również sklepy spożywcze są w większości miejsc otwarte całą dobę.

 

Japonia również irytuje i to po dość krótkim pobycie. Pewnie wynika to z niezrozumienia tak obcej dla nas kultury, ale to co w Japonii irytuje najbardziej, to wszechobecne tłumy, natłok informacji pisemnej, ustnej, głosowej, dźwiękowej oraz sami Japończycy. Tak, mimo, że bardzo mili, uprzejmi i nieprzeszkadzający, to jak już się z nimi wejdzie w interakcję, potrafią tym swoim wycofanym zachowaniem wyprowadzić z równowagi. I co gorsza nie można na nich nakrzyczeć, bo się jeszcze bardziej wycofują i wtedy już nikt nam nie pomoże.

Najbardziej w Japończykach irytuje mnie ich nieznajomość angielskiego i życiowa nieporadność oraz totalny brak kreatywności. Jak Japończykowi da się zadanie wykraczające poza jego standardowy zakres obowiązków, to niestety, ale najczęściej sobie nie poradzi. Oni działają według schematu, procedur i instrukcji. I do tego jeszcze długo się zastanawiają, zanim powiedzą, że nie potrafią pomóc. Jak Japończyk zaczyna "kombinować" by Ci pomóc, a Ty czekasz, to najczęściej tracisz swój czas 🙁 Jak Japończykowi dasz gwóźdź i kamień, to powie, że brakuje młotka by wbić gwóźdź. Ta ich "niekumatość" potrafi człowieka naprawdę irytować. Czasem proste wydawałoby się rzeczy, Japończyków przerastały jak np. zamówienie Ice Tea z połową lodu. Jak to!? Przecież Ice Tea to cała szklanka lodu zalana herbatą!? Ojej, jak to zrobić, żeby było pół?! - To można było wyczytać z twarzy kelnerki. I takich sytuacji codziennie było kilka.

 
Olga

Olga

LEAVE A COMMENT