Loading

Komunikacja w Japonii – metro, autobusy, pociągi JR

Shinkansen, Japan

Komunikacja w Japonii – metro, autobusy, pociągi JR

Zanim przyjechaliśmy do Japonii, to jak czytaliśmy o komunikacji miejskiej, biletach, szybkich pociągach, to system wydał nam się strasznie skomplikowany.

Poza tym, system komunikacji w Japonii należy do najbardziej rozbudowanych na świecie. Jak się potem okazało, komunikacja w Japonii jest bardzo intuicyjna i zawsze można się upewnić, zapytać kogoś z obsługi metra o pomoc i kierunek.

Pomocne też okażą się darmowe aplikacje na telefon. My korzystaliśmy z: Tokyo, Japan Travel, Tokyo City Walks, Travel Japan.

 

Metro

Bilety na metro w Tokio kupuje się za gotówkę w automatach.

Można kupić bilet na przejazdy jednorazowe, bilety całodobowe lub kilkudniowe.

Poza tym, jeśli mamy do przejechania jedna stacje, to bardziej opłaca się ją przejść pieszo niż przejechać metrem. Bowiem wejście do metra i wyjście z niego może często skończyć się przejściem 1-2 km drogi w celu znalezienia odpowiednich wyjść i wejść.

Autobusy

W Tokio, ze względu na korki, z autobusów nie korzystaliśmy. Natomiast w Kioto jest to bardzo dobra forma przemieszczania się. Bilet na autobus kupuje się u kierowcy wychodząc z autobusu.

Do autobusu wchodzi się tylnymi drzwiami i wychodzi przednimi wrzucając do maszynki obok kierowcy odliczoną kwotę na bilet. Na szczęście, jest możliwość rozmieniania pieniędzy choć raz zdarzyło nam się, że akurat w maszynie skończyły się drobne pieniądze i nie wydawała reszty. Cena biletu jednorazowego wynosi ok. 230 yenów. Można też kupić bilet na cały dzień za 500 yenów.

Japonia - pociągi JR

Zakup biletów JR to niezwykle nieefektywny Japoński proces wymagający natychmiastowego wdrożenia Lean Management!

Miało być prosto i szybko - przez internet...

Jeśli chce się podróżować po Japonii, warto kupić wcześniej przed przyjazdem do Japonii bilet na komunikacje kolejowa JR. Pociągi JR są niebiańsko wygodne, można się w nich prawdziwie zrelaksować. Niestety nie ma w nich WIFI!

Bilet ten nie obejmuje jednak metra! Obejmuje tylko przejazdy pociągami i autobusami JR, czyli szybkimi pociągami Shinkansen (z wyjątkiem lini Mizuho i Nozomi). Co ważne, pociągi JR dojeżdżają do większości stacji metra w Tokio. Można więc z biletem JR jeździć po Tokio bez konieczności korzystania z metra. I tym samym oszczędzić na biletach do metra.

Bilet należy zamówić przez internet na kilka dni przed przyjazdem do Japonii. W zasadzie im wcześniej tym lepiej, ale nie wcześniej niż 3 miesiące przez przyjazdem.

Bilet można kupić na tydzień, dwa lub trzy tygodnie. Koszt biletu na 3 tygodnie to ok. 2000 pln/osobę. Do ceny należało doliczyć przesyłkę biletu czyli ok. 80 pln.

Zamówienie przez internet było proste, niestety nie był to koniec! Ponieważ bilet kupowaliśmy na 6 dni przed przylotem do Tokio, polecono nam wysłanie biletu prosto do hotelu w Tokio.

Następnie, z otrzymanym potwierdzeniem zakupu, trzeba było udać się do jednej z głównych stacji JR, wystać swoje w kolejce (my czekaliśmy godzinę) by odebrać właściwy bilet.

Po co więc było przesyłanie najpierw potwierdzenia pocztą, skoro nie był to właściwy bilet? Czy potwierdzenie mailowe nie wystarczyłoby? Nawet nie było komu zadać tego pytania, bo w Japonii angielski jest na bardzo słabym poziomie. Z reszta z tego co zdążyłam zauważyć, w Japonii na każdym kroku widzi się dziwne, bezsensowne procedury wymagające usprawnienia i "odchudzenia". Nic wiec dziwnego, że metody zarządzania Lean Management czy Kaizen wywodzą się z Japonii. W tym kraju można napisać książkę o sposobach na usprawnienie czy uproszczenie pracy ludzkiej, procedur i organizacji ruchu. Japończycy maja naprawdę wiele do usprawnienia i uproszczenia w swoim kraju by ograniczyć marnotrawstwo czasu, energii i pracy ludzkiej.

Zaleca się, by na pociągi JR odebrać miejscówkę. W ramach biletu dla turystów miejscówki są bezpłatne, ale trzeba iść do kasy i postać w kolejce. Na szczęście miejscówki nie są obowiązkowe więc my z nich nie korzystaliśmy. W pociągach nie ma tłoków.  Czasem poproszono nas o zmianę miejsca, ale zazwyczaj nie musieliśmy się ruszać z wcześniej losowo wybranego miejsca w pociągu.

Olga

Olga

LEAVE A COMMENT